Etykieta.

Jestem Brendan Shepard – cóż za gejoza, powiecie.
Tak, to prawda – bujam się w chłopaczkach. Nie uważam tego za coś gorszego.
Bo niby dlaczego? Na co dzień funkcjonuję jak człowiek:
śpię, wstaję, piję, szczam, jem, sram, kocham.
To ostatnie dla wielu jest skandaliczne – jak facet może pociągać faceta? Może.
Pracuję, uczę się i rozmyślam nad wszystkim.
Blog przyciągał mnie jak magnes od tygodni, a nawet miesięcy.
Jeśli chcecie zostańcie.
Oto przed Wami Brendan Shepard w (nie)pełnej odsłonie – gejaszek z małego miasta, tegoroczny maturzysta, człowiek!

Nawigacja po wpisie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *